Fizjoterapia koni

Wszystko co związane z fizjoterapią koni - kontuzje, sposoby ich rehabilitacji, ciekawe przypadki, porady, urządzenia przydatne w leczeniu, końska anatomia i wiele, wiele więcej.

Wpis

środa, 09 kwietnia 2014

Koński grzbiet to podstawa!

Dlaczego należy dbać ze szczególną starannością o końskie plecy?

Konie zostały udomowione przez człowieka, nie znaczy to wcale, że zostały dla niego stworzone. Człowiek od wieków wykorzystuje predyspozycje koni do własnych celów, transportowych, jako siła robocza, czy ówcześnie do spędzania wolnego czasu. Aby użytkowane przez nas konie mogły nam służyć w pełnym zdrowiu, musimy dbać o ich aparat ruchu. Najbardziej newralgicznym punktem w końskim ciele są plecy. To one niosą ciężar jeźdźca w trakcie pracy pod siodłem.

Z moich doświadczeń wynika niestety, że w dalszym ciągu poświęcamy im zbyt mało uwagi. Bardzo często lekceważymy pierwsze objawy i symptomy świadczące o bolesności. Uginanie się grzbietu pod naciskiem szczotki do czyszczenia świadczy o bardzo dużej bolesności. Jeśli Twój koń denerwuje się w trakcie szczotkowania czy siodłania, jak najszybciej interweniuj w sprawie pleców!

JEŻDŻĄC NA KONIU, KTÓREGO BOLĄ PLECY, SPRAWIAMY MU JESZCZE WIĘCEJ CIERPIENIA!

JAZDA NA KONIU Z MOCNO BOLESNYM GRZBIETEM, TO ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘCIEM!!!!

Jeśli konia bolą plecy, trzeba go jak najszybciej odstawić od jazdy! Trening czy nawet lekka jazda to zbyt wiele dla bolesnych mięśni! Dopóki nie pozbędziemy się sztywności i bolesności, należy konia wyłączyć z jazdy pod siodłem! Wskazana jest oczywiście praca na lonży z jednoczesnym podstawieniem zadu, na tyle, na ile jest to w obecnym stanie mięśni możliwe. To nieprawda, że jazdą w odpowiednim dosiadzie i ustawieniu pozbędziemy się problemu. W jaki sposób chcemy rozluźnić mięśnie grzbietu, jeśli dociskamy je ciężarem 60-100 kilowym?

Równie dobrze możemy na nasze problemy z kręgosłupem obciążyć go kilkoma kilogramami i biegać po górkach by pozbyć się bólu - brzmi irracjonalnie? Tak samo wygląda sytuacja naszego wierzchowca. Żadna jazda pod siodłem nie uzdrowi bolesnego grzbietu a wręcz pogorszy sytuację.

Dlaczego końskie plecy zapadają się, jest ich coraz mniej i są coraz słabsze?

Po pierwsze i najważniejsze, źle trenujemy naszego konia. Najczęstszą przyczyną drastycznie zapadniętego grzbietu jest zbyt szybkie zajeżdżenie i trenowanie młodego konia. Konie rosną i dojrzewają do około 7 roku życia. Jeśli 3-latek chodzi pod siodłem kilka dni w tygodniu i jest poddawany mocnym obciążeniom, problemy z grzbietem mogą pojawić się już w kilka miesięcy później.

Prawidłowo rozwinięta linia grzbietu ( właściciel tych pleców chodzi pod siodłem sporadycznie na spacery do lasu, a mimo wszystko ma prawidłowo rozwinięte mięśnie :))


Kości i mięśnie niedojrzałego jeszcze osobnika są zbyt słabe aby poradzić sobie z tak dużym dociążeniem grzbietu, jakie stanowi ciało jeźdźca. Mięśnie, które nie są w pełni rozwinięte ( tkanka mięśniowa potrzebuje czasu aby być silna i elastyczna) nie są w stanie utrzymać kręgosłupa w prawidłowym ustawieniu, grzbiet zapada się w łuk, zgodnie z kierunkiem grawitacji. Jeśli w porę nie zareagujemy, bardzo szybko dojdzie do zwyrodnień kręgosłupa - tzw. kissing spine (całujące się wyrostki kolczyste). Zanim dojdzie do poważnych zmian w tkance kostnej, mamy czas na rehabilitację i wzmocnienie mięśni grzbietu.

Rehabilitacja nie obejdzie się bez:

- regularnych masaży

- wcierek rozgrzewających

- pracy na lonży

- regularnego ruchu na dworze poza lonżą ( padok, karuzela, spacer w ręku)

- zmiany siodła, jeśli to ono przyczyniło się do zaistniałego problemu

- dodatków paszowych przyspieszających rozrost tkanki mięśniowej (otręby albo olej ryżowy, drożdże paszowe).

Dobra wiadomość jest taka, że przy regularnej pracy i wielu wyrzeczeniach można całkowicie zniwelować ból pleców :) ( o ile oczywiście nie doszło już do zwyrodnień kostnych).


Nieleczony grzbiet będzie źródłem kontuzji kończyn i szyi. Nie odwlekajmy zatem wizyty fizjoterapeuty, bo granica maksymalnej bolesności jest bardzo cienka i niepotrzebnie narażamy zwierzę na ból i cierpienie.

Jazda konna to piękny sport, pod warunkiem, że sportowiec jakim bez wątpienia jest koń, nie cierpi....


Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
happyhorsemassage
Czas publikacji:
środa, 09 kwietnia 2014 20:35

Polecane wpisy